Pracownicy odprawiający pasażerów na lotnisku w Bari we Włoszech nie chcieli wpuścić na pokład samolotu tanich linii lotniczych korpulentnej kobiety. Zdaniem personelu ważąca ponad sto kilogramów mieszkanka Rzymu powinna ze względu na swą tuszę wykupić dwa bilety, a wykupiła tylko jeden.