W trakcie obchodów Dnia Królowej (Koninginnedag) w Holandii, samochód wjechał w tłum widzów. Cztery osoby nie żyją, 13 jest rannych. Sprawca, 38-letni Holender, znajduje się w szpitalu, w stanie ciężkim. Zdaniem prokuraturów zaplanował on całe działanie. Celem ataku był jadący w paradzie autobus z rodziną królewską.