Premier Wielkiej Brytanii spędził tam około dwóch godzin. Gordon Brown oddał hołd pomordowanym i zapalił biały znicz przed Ścianą Straceń na dziedzińcu bloku 11, gdzie podczas wojny hitlerowcy rozstrzelali co najmniej kilka tysięcy osób. Zwiedził także blok nr 4, poświęcony zagładzie Żydów, i blok nr 5, w którym zgromadzono część przedmiotów zrabowanych ofiarom. Zobaczył także krematorium I.