Włodzimierz Cimoszewicz jako jeden z dwóch oficjalnych kandydatów na sekretarza generalnego Rady Europy został już przesłuchany przez frakcję socjalistów. "Dziennik" pisze, iż rachuby PO, że były premier w rządzie SLD zostanie potraktowany ulgowo przez kolegów z lewicy, zawiodły.