W oświadczeniu przesłanym mediom Golik swą rezygnację uzasadnia manipulacjami wyborczymi.
Zdaniem europosła Samoobrony, który kandydował z listy Polskiej Partii Pracy, najbliższe wybory będą "po raz pierwszy od 20 lat zmanipulowane". Jego zdaniem, PO i PiS skonstruowały listy wyborcze w taki sposób, by liderzy tych ugrupowań, a nie wyborcy zdecydowali o wyniku.